#005 Monte Carlo – rajdowy klasyk

Przez wielu uważany za najtrudniejszy rajd świata. Można się z tym zgadzać lub nie, jednak bezsprzecznie to jedno z największych wyzwań stawianych kierowcom WRC w całym sezonie. W tym roku Rallye Monte Carlo odbędzie się po raz 87.

Początki – „gentleman drivers”

Po raz pierwszy impreza zorganizowana została w styczniu roku 1911. Jej pomysłodawcą był ówczesny prezes Automobilklubu Monako – Alexandre Noghes. Miał to być sposób na ściągnięcie rzeszy bogatych fanów motorsportu do Księstwa Monako. Format rajdu znacznie odbiegał od znanego współcześnie: 23. kierowców wystartowało z 11 różnych lokacji, między innymi z Paryża, Berlina czy Genewy (tzw. „zlot gwiaździsty”). Nie trudno zauważyć, że rajdowcy, w zależności od miejsca startu, mieli do pokonania różne dystanse. Problem ten został rozwiązany w bardzo ciekawy sposób – samochody nie startowały równocześnie, lecz w określonym dla danej miejscowości czasie. Pomiędzy pierwszą, a ostatnią osobą, która wyruszyła w trasę był tydzień różnicy! Do mety dotarło szesnastu uczestników.

Zwycięzcą pierwszej edycji rajdu został Henri Rougier. Problem w tym, że… wcale nie był najszybszy (albo raczej najlepszy – w tamtych czasach rywalizacja bardziej niż na prędkości, opierała się na wytrzymałości zarówno kierowcy, jak i samochodu). Jako pierwszy na metę dotarł Von Esmark, jednak nie wziął udziału w paradzie honorowej, w związku z czym został przesunięty na drugą lokatę. No cóż, przepisy to przepisy.       

Henri Rougier – zwycięzca pierwszej edycji rajdu obok swojego 25-konnego samochodu

 

Szybkość ponad wytrzymałość

W tej formie rajd organizowany był, z przerwami spowodowanymi wojnami, aż do początku lat 50. XX wieku. Warto dodać, że przed II Wojną Światową kilkukrotnie w Monte Carlo startował Tadeusz „Tadek” Marek, bohater jednego z poprzednich wpisów. W 1953r. wystartowały Rajdowe Mistrzostwa Europy – pierwsze, i ówcześnie najbardziej prestiżowe, międzynarodowe mistrzostwa rajdowe. Zmagania przybrały bardziej profesjonalny charakter, jednak ściganie nadal odbywało się w samochodach niewiele różniących się od fabrycznych. W powojennej historii rajd nie odbył się tylko dwa razy: w 1957r. w skutek kryzysu paliwowego spowodowanego kryzysem sueskim oraz w 1974r. w związku z globalnym kryzysem paliwowym. W 1973r. do życia powołano Rajdowe Samochodowe Mistrzostwa Świata, na początku jako mistrzostwa wyłącznie producentów, a od 1977r. również kierowców.

Prawdziwa rewolucja w świecie rajdów płaskich nadeszła w roku 1975. W zmaganiach wystawiono pierwszy samochód stworzony od początku do końca z myślą o rywalizacji w RSMŚ – Lancię Stratos HF. Od tamtej pory Rajd Monte Carlo, jak i całe mistrzostwa, to nieustanny wyścig zbrojeń i nowych technologii pomiędzy czołowymi producentami samochodów.  

Warto dodać, że od 1998r. organizowany jest także Rallye Monte Carlo Historique, w którym kierowcy w zabytkowych rajdówkach rywalizują na regularność zaledwie kilka dni po profesjonalistach. Zdjęcie główne tego wpisu zostało zrobione właśnie na trasie rajdu historycznego. Co ciekawe, przywrócona została formuła zlotu gwiaździstego. W 2011r. start imprezy zorganizowano m.in. w Warszawie.

Górskie przełęcze to prawdziwy test wytrzymałości samochodów. Na fotografii sposób na chłodzenie przegrzewających się hamulców samochodu Ford Zephyr

 

Najtrudniejszy rajd świata

W pierwszym zdaniu tego wpisu wspomniałem, że Rajd Monte Carlo jest przez wielu uznawany za najtrudniejszy rajd świata. Co powoduje, że jest tak wymagający? Problem stanowi zmienna nawierzchnia. Trasa rajdu wyznaczona jest na krętych i ciasnych drogach Alp francuskich, często zmienia się pogoda, na odcinkach specjalnych występują duże różnice wysokości, a na dodatek część z nich organizowana jest w nocy. Te wszystkie czynniki powodują, że na odcinku kilku kilometrów można podróżować po kilku różnych nawierzchniach: suchym lub mokrym asfalcie, śniegu czy lodzie. Kluczowe znaczenie ma tutaj dobór opon, chociaż czasem trudno mówić o jakimkolwiek wyborze – bywa, że to zwykła loteria. Nierzadko spotykane są kombinacje dwóch opon z kolcami na jednej przekątnej (np. lewy przód, prawy tył) z dwoma oponami, tym razem bez kolców, na drugiej przekątnej, co ma zapewnić przyzwoitą przyczepność na różnych typach podłoża.

To rajd dla prawdziwych profesorów kierownicy, wygrywa się w nim opanowaniem i zdolnością adaptacji do zmiennych warunków, a nie szaleńczym gnaniem po alpejskich przełęczach. Czasem niezbędne jest też szczęście, w przypadku najechania w środku zakrętu na tzw. „czarny lód”, czyli cienką warstwę lodu niedająca się odróżnić od mokrego asfaltu, umiejętności to za mało, liczy się też uśmiech losu – zaspy, drzewa i przepaście tylko czekają na pechowców.

Col de Turini – jeden z najsłynniejszych odcinków specjalnych w całym kalendarzu mistrzostw

 

Rajd Monte Carlo to początek sezonu Mistrzostw Świata jakby wyciągnięty z filmów Hitchcocka – istne trzęsienie ziemi, od razu, bez ostrzeżenia. A później wielkie emocje przez cały sezon. Zmagania na piekielnie trudnych, ale niezwykle widowiskowych odcinkach specjalnych śledzą każdego roku miliony fanów na miejscu oraz przed telewizorami. I na koniec ciekawostka: legendarny już Rallye Monte Carlo jest najdłużej cyklicznie organizowaną po dziś dzień imprezą rajdową, wiceliderem w tej klasyfikacji jest Rajd Polski (po raz pierwszy odbył się w 1921r. – 10 lat później niż bohater tego wpisu).