#006 Tkaniny garniturowe – kompendnium

Przeglądając garnitury w sklepach polskich producentów można odnieść wrażenie, że istnieją tylko dwa materiały stosowane do ich produkcji – wełna czesankowa oraz poliester (lub mieszanka tychże) – oczywiście w znakomitej większości w kolorze granatowym, szarym lub czarnym. W efekcie, ich oferta składa się z setek prawie identycznych, formalnych garniturów.

Skutkiem tego garnitur czy marynarka często odbieranie są w naszym kraju jako zło konieczne, które opuszcza szafę maksymalnie parę razy w roku i powoduje wyłącznie męczarnie – w zimie zimno, w lecie gorąco; sztywne to, niewygodne i nieprzewiewne. Nie wspominając już o budzącym uśmieszek politowaniu, które wywołuje określenie „sportowa marynarka” – no bo jakie sporty można wykonywać w marynarce? He, he.

Świat klasycznej elegancji bogaty jest w różnorodne materiały i umiejętny, świadomy ich dobór w zależności od pogody, okazji i osobistych preferencji może sprawić, że noszenie garnituru czy marynarki stanie się komfortowe w prawie każdych warunkach, sprawiając przy tym mnóstwo frajdy.

Wśród znanych mi blogów i stron traktujących o modzie męskiej nie kojarzę wpisu, w którym można znaleźć informacje odnośnie najpopularniejszych tkanin garniturowych/marynarkowych zebrane w jedną całość w formie krótkich opisów ze zdjęciami. W związku z tym postanowiłem stworzyć taki poradnik, po zapoznaniu z którym można szybko rozeznać się w możliwych do wyboru opcjach tkaninowych.

Wybierając tkaninę na garnitur musimy zwrócić uwagę na trzy istotne parametry: splot, materiał oraz wzór.

1. Splot

W przemyśle włókienniczym rozróżniamy trzy rodzaje splotów: płócienne (plain), skośne (twill) oraz atłasowe (satin) – są to sploty zasadnicze. Istnieją również sploty pochodne, będące wariantami splotów zasadniczych, przykładowo: splot koszykowy, panamowy czy oxford to pochodne splotu płóciennego, a jodełka to pochodna splotu skośnego.

Osobom stawiającym pierwsze kroki w świecie klasycznej elegancji może wydawać się to szokujące, ale to właśnie splot jest najistotniejszym parametrem dotyczącym tkaniny garniturowej jeśli mowa o jej dopasowaniu do warunków pogodowych – zastosowanie splotu płóciennego (zwanego również splotem otwartym) powoduje, że wełna może być komfortowa nawet w wysokich temperaturach, ponieważ taki rodzaj tkaniny doskonale przepuszcza powietrze, dzięki czemu na skórze czuć nawet najmniejszy powiew wiatru. Z kolei zastosowanie splotu skośnego (zamkniętego) znacznie ogranicza przepływ powietrza przez tkaninę, w związku z czym takie rozwiązanie nie sprawdzi się zbyt dobrze w przypadku upałów – problem ten dotyczy m.in. tkanin bawełnianych, które w zdecydowanej większości tkane są splotem skośnym.

2. Materiał

Polski klimat z upalnymi latami oraz dosyć chłodnymi zimami powoduje, że naszą garderobę musimy podzielić na dwie części – letnią oraz zimową (nie dotyczy osób przemieszczających się wyłącznie z samochodu do budynków, one mają ułatwioną sprawę). Nie istnieje bowiem tkanina garniturowa, która będzie się równie dobrze spisywała w pełnym sierpniowym słońcu co w siarczystym styczniowym mrozie. Pewnym kompromisem może być wełna czesankowa o gramaturze 280-300g, ale najprawdopodobniej podczas silnych mrozów będzie nam zbyt zimno, a w czasie upałów zbyt gorąco. Z tego powodu, najbardziej zasadny wydawał mi się podział na materiały letnie oraz zimowe. Niektóre z nich opatrzone są też fotografią, gdyż czasem ciężko jest pewne cechy wizualne tkaniny opisać słowami, a jak wiadomo obraz wyraża więcej niż 1000 słów.

Tkaniny letnie:

1. Wełna

    • Czesankowa – najpopularniejszy materiał garniturowy spotykany w polskich sklepach. Jak sama nazwa wskazuje, wełna ta jest poddawana procesowi czesania, w wyniku którego krótkie włókna są eliminowane, co powoduje, że tkanina ta jest dosyć gładka i delikatna w dotyku. Wełna czesankowa tkana jest skośnie. Jej delikatny połysk sprawia, że właściwie niemożliwe jest rozkompletowanie garnituru z niej wykonanego, zawsze należy nosić go jako komplet. Formalna marynarka z wełny czesankowej założona do casualowych chinosów będzie wyglądała bardzo niekorzystnie, gdyż połysk i delikatność „czesanki” zupełnie nie pasuje do matowych, nieformalnych tkanin. W lecie stosujemy wełny czesankowe o małej gramaturze, górną granicą będzie tu 280-300g.
    • Tropik – jest to wełna owcza o splocie płóciennym, który zapewnia odpowiednią przewiewność. Otwarty, luźny splot powoduje, że ubrania wykonane z tego materiału cechują się matowością oraz wyraźną fakturą, dzięki czemu doskonale nadają się do noszenia z częściami garderoby wykonanymi z innych materiałów, np. marynarka z tropiku zestawiona ze spodniami z bawełny. Jednym z rodzajów tropiku jest fresco, które zostało opatentowane przez brytyjskiego producenta tkanin Hardy-Minnis ponad 100 lat temu. Do tej kategorii zaliczyłbym również hopsack, czyli wełnę tkaną splotem koszykowym, jeszcze luźniejszym niż splot płócienny wykorzystywany przy produkcji wełny typu tropik. Tkanina ta jest bardzo nieformalna i trochę „gryząca” dla skóry, w związku z czym powstają z niej prawie wyłącznie marynarki.

      Źródło: Miler menswear
    • Moher – tkanina wykonana z wełny kóz angorskich. Ceniona za swój połysk oraz właściwości hydrofobowe – nie chłonie wody. Czysty moher ma skłonność do mechacenia się (jak moherowe berety) oraz jest dosyć nieprzyjemny dla skóry, w związku z czym stosuje się go raczej jako domieszkę do wełny. Minusem moheru jest jego wysoka cena.
    • Solaro – może być wykonane zarówno z wełny, jak i z bawełny, jednak ten pierwszy materiał wykorzystywany jest częściej. Obecnie kojarzona głównie z Włochami, tkanina ta powstała w czasach Imperium Brytyjskiego jako sposób na ochronę brytyjskich kolonizatorów przed działaniem promieni UV (co swoją drogą w ogóle się nie sprawdziło). Solaro tkane jest najczęściej w jodełkę i w słońcu mieni się wieloma barwami – beżem, czerwienią czy oliwkową zielenią. Sprawia wrażenie reliktu przeszłości, występuje na samej granicy pomiędzy swobodną elegancją a kiczem, jednak odpowiednio uszyty garnitur z solaro w połączeniu ze zmyślnie dobranymi dodatkami może wyglądać naprawdę dobrze. Warunek konieczny – duża pewność siebie (oraz opalona twarz ;)).

      Solaro tkane w jodełkę

    2. Bawełna

    Królowa odzieży nieformalnej, od wielu lat towarzyszy nam na co dzień w postaci jeansów i T-shirtów. Materiał ten nadaje się również na nieformalny, sportowy garnitur (lub marynarkę). Z powodu skośnego splotu oraz skłonności do pochłaniania wilgoci, bawełna nie jest odpowiednia na znaczne upały, jednak dobrze się sprawdzi w okresie wiosennym. Odzież bawełniana, tak jak lniana, gniecie się zdecydowanie bardziej niż wełniana, ale też w zupełnie inny sposób – zagniecenia są bardziej miękkie, mniej „szlachetne” niż w przypadku lnu, co nie każdemu przypadnie do gustu.

    Jednym z rodzajów bawełny jest seersucker (kora). Ten gnieciony materiał w naszym kraju kojarzony jest głównie z… pościelą, jednak w USA jest szalenie popularny i często noszony w sezonie letnim. Najbardziej klasyczny seersucker jest biały w niebieskie pasy, ale często spotykane są również wersje w innych kolorach.

    Seersucker – kora

    3. Len

    Jeden z najstarszych materiałów stosowanych przez ludzkość do wyrobu ubrań. Bardzo lekki i przewiewny, zapewnia komfort nawet w najbardziej upalne dni. Gniecie i mnie się niemiłosiernie (moim zdaniem ładniej i „szlachetniej” niż bawełna), w związku z czym nie nadaje się na formalne okazje. Pewnym remedium w tej sprawie są mieszanki lnu z wełna i/lub jedwabiem, jednak i one nie gwarantują braku zagnieceń. Istotnym plusem tej sytuacji jest brak konieczności prasowania lnianych ubrań.

    Letnia marynarka bawiełniano-lniana /// suitsupply.com

    Tkaniny zimowe:

    Wełna

    1. Czesankowa – różnica pomiędzy wełną czesankową stosowaną na garnitury zimowe i letnie będzie w gramaturze – na zimę stosowne będą wełny o gramaturze wyższej niż 300g.

    2. Zgrzeblona – wełna ta nie została poddana procesowi czesania, w związku z czym nie jest pozbawiona krótkich włókien, co skutkuje występowaniem na jej powierzchni widocznego meszku oraz pewnej chaotyczności w ułożeniu włókien. Najpopularniejsze „włochate”, zimowe tkaniny:

    • Flanela – prawdziwy zimowy klasyk. Materiał bardzo miękki i miły w dotyku. Przy odpowiedniej gramaturze potrafi zapewnić komfort termiczny nawet podczas siarczystych mrozów. Ważna cechą tkaniny jest też jej zdolność do pochłaniania (a nie odbijania) światła, dzięki czemu wydaje się delikatnie rozmyta, co jest bardzo przyjemne dla oka.

    • Tweed – tkanina do ostatniej nitki przesiąknięta Wyspami Brytyjskimi. Idealny materiał na jesienne i zimowe marynarki. Szorstki, trochę gryzący, ale niezwykle ciepły. Klasyczne marynarki tweedowe mogą wyglądać „dziadkowacie”, jednak przy zastosowaniu nowoczesnego kroju z małą ilością wypełnień można stworzyć rewelacyjne okrycie idealnie pasujące do jeansów czy sztruksów. Tweedy tkane są skośnie (bardzo często w jodełkę), barwione są zazwyczaj w kolory ziemi, z dodatkiem kolorowych krat.

      Warto wspomnieć tutaj o Harris Tweedzie, który jest chroniony certyfikatem autentyczności zapewniającym nabywcę o tym, że każda bela tego materiału powstała w szkockich Hebrydach Zewnętrznych przy użyciu pracy ręcznej oraz wyłącznie naturalnych materiałów. 

      Istnieje również inny charakterystyczny tweed, tym razem Irlandzki – Irish Donegal. W odróżnieniu od Harris Tweedu, jego produkcja nie jest chroniona ani regulowana prawnie. Cechą charakterystyczną większości tweedów z rodziny Irish Donegal są występujące gdzieniegdzie na materiale kolorowe punkty, kropki utworzone z nici w innych barwach niż podstawowy wzór.
    Donegal tweed
    • Kaszmir – materiał, który, tak jak moher, pochodzi ze strzyżenia kóz – tym razem są to kozy kaszmirskie. Niezwykle miękki oraz puszysty. Wykonany z włókien o bardzo małej grubości. Uzyskiwany poprzez ręczne czesanie kóz, z czego wynika jego wysoka cena, w związku z czym często można spotkać marynarki lub płaszcze, w których kaszmir jest tylko domieszką.

    • Alpaka, kamel – materiały pozyskane z wełny odpowiednio lam oraz wielbłądów. Podobnie miękkie i ciepłe jak kaszmir, ale (przynajmniej teoretycznie) powinny gwarantować lepszą trwałość ze względu na grubsze włókna. Stosowane jako główny materiał na płaszcze i marynarki lub jako domieszka. Uwaga: często mianem „kamelowego płaszcza” lub „kamelowej marynarki” określane są rzeczy wykonane z materiału innego niż wełna wielbłądzia, ale o podobnym do naturalnego kamelu kolorze.

     

    3. Wzory

    Poniżej przedstawiam najpopularniejsze wzory jakie można spotkać na garniturach. Część z nich jest wynikową zastosowanego splotu (jak twill czy jodełka), część powstała w wyniku barwienia materiału.

        • Twill – faktura splotu skośnego jest widziana tylko z bardzo bliska, więc tkaniny takie uznawane są w zasadzie za gładkie

       

        • Jodełka (ang. herringbone) – w przypadku niektórych tkanin zastosowanie splotu w jodełkę powoduje, że z daleka ubranie wygląda jakby było delikatnie prążkowane

       

        • Pinstripe – drobne kropeczki tworzące prążek

       

        • Tenis (ang. chalk stripe) – drobne kreseczki tworzące prążek

       

        • Windowpane – duża krata, brak polskiego tłumaczenia tej nazwy

       

        • Kratka księcia Walii (ang. Prince of Wales check, PoW, Glen check) – widoczny różowy tzw. overcheck, czyli krata windowpane nałożona na kratkę księcia Walii

       

        • Pepitka/kurza stopka/psi ząb (ang. houndstooth, dog tooth)

       

        • Guncheck, gun club – brak polskiego tłumaczenia tej nazwy; kratka powstała w wyniku połączenia pasków w czterech kolorach, może być naniesiona również na inne wzory, np. pepitkę (popularny zabieg w przypadku tweedów)

       

        • Skóra rekina (ang. sharkskin)

       

    • Żabie oczko (ang. bird’s eye)